Światło nie rozchodzi się prostoliniowo
Prawie na samym początku, gdzieś w okolicach Helgen, a może tu już było nad Rzeczną Puszczą, stanąłem sobie górce. Wytęż wzrok i znajdź cień wielkiej góry, a cień mojej osoby.| [org. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=277272858] |
Dodatkowo zauważ, jaki jestem "zapadnięty" w skałę...
Skały mają warstwy (dawniej: ogry mają warstwy)
Gdy się idzie po dość stromej skale i się odpowiednio do niej przytuli, widać, że rzeczywistość nie jest taka, jak na wierzchu. Pod pierwszą warstwą skały często znajdzie się drugą i dalsze...
Pewnie trochę lepiej to widać w ruchu, ale stoję ja stromej ścianie, NE na SW na zdjęciu, a pod nią widać starsze warstwy geologiczne.
Przedmiotów martwych, które były żywe, nie obowiązuje grawitacja
Jeśli odpowiednio szybko i energicznie zabijemy szkielet (rzecz się dzieje w jednym z fortów opanowanych przez magów-renegatów nad środkową Białą Rzeką), jego kości zostaną tam, gdzie je zaskoczyliśmy, bez spadania na ziemię.| [org. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=315330249] |
Zresztą często całe osoby, mimo że martwe, też bywa, że tak się jakoś nadzieją, że są pionowo.
Takich screenów przybywa, więc jak trafię na coś wyjątkowo zabawnego, to dołożę.
Osobną sprawą są osiągi mojego konia, ale to temat na osobny post :-) Jak tylko się wyśpię i wychoruję, wkleję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz