Boże, tyle się dzieje w życiu i w grze, i wokoło gry, a my tu na blogu jesteśmy strasznie do tyłu. No to oczywiście moja wina, nie wasza:-)
Tak naprawdę właściwie ostatnio publikuje tylko książki tzn. audiobooki, natomiast nie pisze o niczym innym. A przecież jakiś czas temu, gdy poznałem trochę więcej fajnych ludzi na forum odkrywam świat modów, o którym słyszałem lata temu od Asi, choć w ogóle mnie to wtedy nie zainteresowało. No ale teraz przyszedł i na mnie czas.
Oczywiście na forum Gamewalka jest specjalny wątek z z wieloma instrukcjami i milionem dyskusji nt. modów, zatem bez sensu byłoby, gdybym coś wielce tłumaczył.
Ale gdyby jednak napatoczyły się osoby, które nie grają w Skyrima albo same z siebie nie wiedzą tego lepiej ode mnie (co jest absolutnie nieprawdopodobne... nie, nie to, że coś lepiej wiedzą ode mnie, tylko to, co wcześniej -- że wejdą tu, a nie grają w grę, ani nie są moimi bezpośrednimi przyjaciółmi, no bo tylko tych dwóch grup społecznych się tu spodziewam -- zgubiliście się już, prawda?), a jednak tu wejdą i przeczytają, to powiem, że mody to są rozszerzenia i dodatki do gry, które społeczność sama sobie łatwo buduje, ponieważ Bethesda wspaniałomyślnie udostępniła narzędzia. Mody mogą robić różne rzeczy: dodawać jakieś przedmioty, stroje, zbroje i rzeczy dotyczące wyglądu, w ogóle modyfikować wygląd istot; oczywiście jeden z najpopularniejszych modów robi babkom cycki-rycki :-), no... faceci też nie pozostają sierotami, jak to kogoś interesuje. Inne mody "podkręcają" grafikę czy detale, robią lepszą wodę, śnieg, trawę, chmury, no wszystko. Ale są też większe mody, które po prostu definiują całe nowe obszary, obiekty, zaludniają je NPCami i wprowadzają questy ich dotyczące. To jest naprawdę niesamowita robota i ja podziwiam tych ludzi, którzy je tworzą. No, ale miało nie być merytorycznie o modach, tak więc mówię tylko, że sprawą się zainteresowałem i parę modów sobie wypróbowuję i że wielki szacun dla moderów. Tzn. tak naprawdę okazuje się, że od początku używam kilkunastu modów, które mi Asia wgrała na dzień dobry, ale nie zwracałem na nie uwagi. Kiedyś tylko dodałem sobie (albo Asia mi dodała) taki mod z celownikiem do otwierania zamków (Lockpick) -- bo ja to wiadomo, zręczne palce jestem :-)
Teraz zresztą powiedziano mi, że nikt szanujący się nie wgrywa modów przez Steama, tylko służą do tego niezwykle fachowe menedżery, zresztą 3 do wyboru. A ludzie, którzy tworzą mody, ładują je najczęściej na serwer Nexusa, z którego odpowiedni menadżer je elegancko i bezpiecznie ściąga, instaluje i układa w odpowiedniej kolejności, bo jak się okazuje to jest bardzo kluczowe.
Oczywiście to całe modowanie to wszechświat sam w sobie, dział forum o modowaniu ma 10 tysięcy postów, i jest na drugim miejscu po dyskusjach ogólnych. I trochę ryzykowne, bo akurat nierzadko jest tak, że po skopiowaniu czegoś do folderów gry, ta przestaje się ładować w ogóle! Mi się też tak zdarzyło, ale odpowiednio przywróciłem folder Data, choć jeszcze nie używam żadnego managera, który też to umie.
A tymczasem było zaćmienie Słońca no i własnie zaczyna się astronomicznie wiosna (dokładnie), więc pozdrawiam wiosennie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz